INTERNETOWY SERWIS INFORMACYJNY
Dziś jest: 09.09.2010
Imieniny: Piotra, Sergiusza
 Jesteś tutaj:  Gmina Łysomice/

WRAŻENIA Z WYCIECZKI NA TROPIKI POD BERLINEM

W zimowe piątkowe popołudnie ponad stuosobowa grupa wsiadła do autokarów w Łysomicach i ruszyła w stronę niemieckiej granicy. Po siedmiu godzinach dojechała do Słubic. Tam czekała na uczestników tropikalnej przygody pyszna obiadokolacja, oraz sala, w której można było się zintegrować. Następnego dnia, po śniadaniu nastąpił wyjazd w kierunku TROPICAL ISLAND. Ogromna szklana kopuła hangaru otoczona była parkingiem na tysiące samochodów. W kopule o wysokości 107 metrów, o powierzchni odpowiadającej ośmiu stadionom piłki nożnej można było się zgubić, dlatego każdy otrzymał mapę wyspy. W przebieralni, grube swetry i spodnie zostały zmienione na letnie ubrania. Wycieczkowicze przekroczyli granicę wyspy i znaleźli się w raju. Woda w lagunie miała 31 st. C. Dookoła stały leżaki i stoliki. Sztuczne wiry, fontanny pojawiające się nagle pod stopami, zakamarki z wirami w jaskiniach porośniętych bujną roślinnością. Ale to tylko kawałek raju. Idąc szerokim pasażem, było widać kramy z ozdobami z muszelek, drewna i kolorowych sznureczków. Były również liczne kawiarnie i restauracje z kuchnią z egzotycznych krajów. Na wyspie znajdowały się także boiska do siatkówki plażowej. Klucząc wąskimi ścieżkami, zanurzyć się można było w gąszczu egzotycznej roślinności. Zasadzono tam ponad 12 tys. roślin m.in. kilkumetrowe palmy, paprocie, liany, orchidee, wszystkie opatrzone tabliczkami z nazwą, opisem i miejscem pochodzenia. W zaciemnionych zakamarkach stały ławeczki dla zakochanych. Dźwięki dżungli dochodziły z głośników ukrytych w kamieniach i bambusowych poręczach. Ze szczytu dżungli widać było duży zbiornik wody - morze południowe wielkości trzech basenów olimpijskich. Jeden brzeg stykał się ze ścianą z tworzywa sztucznego, która tak odbijała wodę, że morze zdawało się nie mieć końca. Duże wrażenie zrobiła także strefa saun. Sauny w kształcie domków lub świątyń oddalone od siebie o kilkanaście metrów i oddzielone egzotyczną roślinnością podójnie relaksowały i wyciszały ciało i umysł. Kiedy nadszedł zmrok wyspa zmieniła barwy. Podświetlane wodospady i egzotyczne rośliny na nowo zaskakiwały swoją wyjątkowością. W oddali było słychać muzykę brazylijską. Szkoda było wracać do domu…

 

autor: A. Jankierska    

< wstecz   

Warto zobaczyć
Inwestycje realizowane w Gminie Łysomice
Ankieta

Czy podoba Ci się wygląd nowej strona www?
ankieta zakończona

tak
57%
nie
29%
może być
14%

oddane głosy: 633
Polecamy
Lewiatan